Posty

Majowe strzelanie

Obraz
Ostatnio w końcu po dłuższej przerwie udało mi się wybrać na strzelnicę. Poprzednio strzelałem w marcu, więc miałem prawie dwa miesiące przerwy. Trochę ćwiczyłem na sucho co prawda, ale ciekaw byłem, jak to się sprawdzi na strzelnicy. Na szczęście pogoda w pełni dopisała: nie padało, ani słońce nie raziło przesadnie po oczach. Postanowiłem jak zwykle strzelać tylko przy użyciu samonapinacza. Tarczę zawiesiłem najpierw na dystansie 10 metrów, aby się trochę rozgrzać. Wcześniej w domu ćwiczyłem szybkie zgrywanie przyrządów celowniczych do strzału z pozycji z opuszczoną bronią (low ready). Pierwszy bęben wystrzelałem więc tak: podniesienie broni + 2 strzały i opuszczenie, podniesienie + 2 strzały i opuszczenie, a na koniec podniesienie + 3 strzały i opuszczenie. Oczywiście nie szło mi to tak szybko, jak podczas ćwiczenia na sucho ze zbijakami w domu. Chwyt broni nie był taki pewny, zgranie przyrządów celowniczych nie takie szybkie, a pociągnięcie spustu nie takie płynne. I z tym ostatnim ...

Ile kosztuje pozwolenie na broń?

Obraz
Ostatnio kolega mnie zapytał, ile pieniędzy łącznie wydałem w związku ze zdobyciem pozwolenia na broń. No i nie potrafiłem mu z miejsca odpowiedzieć. Co prawda wszystkie koszty skrupulatnie zapisywałem, ale nigdy nie udało mi się ich podsumować. Pewnie dlatego, że nie miałem takiej potrzeby. Po prostu cieszyłem się, że mam to już za sobą. No ale kolega zmobilizował mnie do konkretnego podsumowania, z którego wyszło mi, że wydałem na ten cel łącznie 4 241,80 złotych. Dużo? Mało? Oceńcie sami. Szczegółowe rozbicie kosztów wraz komentarzem znajduje się poniżej. Zapraszam do lektury. Dlaczego kolekcjonerskie? Na początku wyjaśnię tylko szybko dlaczego zdecydowałem się akurat na pozwolenie kolekcjonerskie. Otóż z kilku powodów. Najważniejszy jest taki, że przy takim pozwoleniu nie trzeba co roku jeździć na zawody i brać udziału (jeśli się nie mylę) w ośmiu różnych konkurencjach, żeby odnowić licencję sportową. Wystarczy być członkiem stowarzyszenia kolekcjonerskiego. Szerszy jest też wa...

Wiosenne strzelanie

Obraz
Wreszcie przyszła wiosna. Zrobiło się trochę cieplej, więc można wyjść na otwartą strzelnicę troszkę się rozerwać. Ostatnio trenowałem tylko na sucho i już prawie zapomniałem jak to jest poczuć odrzut broni w ręce. Dodatkowo jak dotąd tylko raz byłem na strzelnicy odkąd zmieniłem chwyt w rewolwerze na wygodniejszy. Trzeba było to zmienić, więc się umówiłem i przyjechałem na strzelnicę dziś rano. Tak jak sobie wcześniej postanowiłem, skupiłem się głównie na treningu w trybie Double Action słabszymi nabojami .38 Special. Jednak przez to, że miałem ich już dosyć mało, zabrałem również Magnumy. Na rozgrzewkę zawiesiłem tarczę na dystansie 10 metrów i zacząłem strzelać. Oto tarcza: Poszło mi zaskakująco dobrze! I to po takiej przerwie... Jednak wygodny chwyt i regularny trening na sucho robią swoje. Zdobyłem aż 53 punkty i był to jak dotąd mój rekord z użyciem samonapinacza na tym dystansie. Ale w kolejnej serii przyłożyłem się bardziej! Osiągnąłem jeszcze lepszy wynik: 59 punktów! I to mi ...

Poszukiwanie nowoczesnego pistoletu

Obraz
Posiadam już dwa rewolwery, więc może czas na to, aby dla odmiany poszukać czegoś bardziej współczesnego? Solidna stalowa konstrukcja z bębnem nabojowym, nieruchomą lufą oraz mechanizmem kurkowym ma swoje zasłużone miejsce w kanonie broni palnej. Może jednak warto na nią spojrzeć jeszcze raz w kontekście najnowszych konstrukcji, które są obecnie dostępne na rynku, a w szczególności pistoletów samopowtarzalnych? Przymierzając się na spokojnie do wyboru czegoś nowego warto rozważyć szczegółowo pewne znane rozwiązania oraz to, jak się kształtują rynkowe trendy. Można też rzucić okiem na różnicy w łatwości obsługi broni oraz na jej bezpieczeństwo. W tym rozważaniu skupię się jednak na tym, żeby poszukiwana platforma była przyszłościowa, nowoczesna i wygodna w obsłudze. Żródło:  fb.com/firingsquadfirearms Rewolwer kontra pistolet Zacznijmy od podstaw. Między tymi dwoma platformami istnieje wiele różnic i prawdopodobnie każdy wprawny strzelec, czy rusznikarz jest w stanie wymienić o wi...

Strzelanie z nowym chwytem

Obraz
W środę 3 marca udało mi się w końcu pojechać na strzelnicę w celu wypróbowania nowego chwytu rewolwerowego marki Hogue. Pisałem o nim wcześniej tutaj . Niestety wyjazd ten ogólnie nie był zbyt szczęśliwy. Byłem po ciężkim dniu w pracy, a jeszcze po drodze musiałem załatwić pewną sprawę osobistą, przez co na strzelnicę udało mi się dojechać dopiero na pół godziny przed zamknięciem. Byłem tym wszystkim trochę zestresowany i podenerwowany, a dodatkowo musiałem się spieszyć, skutkiem czego wyniki, które osiągnąłem podczas strzelania nie były zbyt imponujące. Mając na uwadze postanowienie ćwiczenia spustu z samonapinaczem, wszystkie strzały oddałem w trybie Double Action. I właśnie tylko w ten sposób mam zamiar ćwiczyć w najbliższym czasie. A że w ten sposób strzela się ciężej, mój stres i pośpiech było widać na tarczy jeszcze wyraźniej. No, ale dość wymówek - przejdźmy do rzeczy. Na początek w ramach rozgrzewki wziąłem naboje .38 Special i ustawiłem tarczę na krótkim dystansie 10 metrów. ...

Trening siłowy

Obraz
Ten wpis chciałbym poświęcić przygotowaniom do strzelania. Ostatnio regularnie ćwiczę z moim rewolwerem na sucho. Ale przy pierwszych dniach tego treningu przyłapałem się na tym, że mój ważący kilogram rewolwer szybko męczy mi ręce. Trudno jest go utrzymać w wyciągniętych do przodu rękach przez dłuższy czas i ręce zaczynają mi drżeć. W takim stanie nie da się ćwiczyć precyzyjnych ruchów palca na języku spustowym, czy synchronizacji przyrządów celowniczych. A istnieją przecież rewolwery o dłuższych lufach i w większym kalibrze, które ważą więcej. Można wspomnieć jeszcze Desert Eagla, który waży 2 kg. A potem można jeszcze dołożyć broń długą, z której strzelanie w pozycji stojącej również męczy ręce, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę starsze i cięższe, np. historyczne egzemplarze uzbrojenia. Dlatego polecam trening siłowy każdemu strzelcowi, nawet jeśli używa lekkiego, kieszonkowego pistoletu polimerowego. Żeby trening na strzelnicy był skuteczny, potrzebny jest trening na sucho. Ale że...

Chwyt Hogue Monogrip Round

Obraz
Wreszcie dotarło do mnie zamówienie z ameryki, a w nim gumowy chwyt rewolwerowy marki Hogue. Jest to model przeznaczony do nowszych modeli rewolwerów Smith & Wesson z zaokrągloną dolną częścią szkieletu ( Round Butt ). Dostępny jest on w sklepie Brownells Polska, link tutaj . Zapłaciłem za niego 132 złote plus koszt przesyłki - 20 złotych. Opisywałem wcześniej dlaczego drewniany chwyt Deluxe jest dla mnie nieodpowiedni, więc zdecydowałem się zamówić nowy, gumowy. Ten model ma najlepsze opinie, a firma jest dobrze rozpoznawalna. Link do strony producenta zamieszczam tutaj . Zamówienie ze strony Brownells dotarło do mnie w zaledwie 13 dni kalendarzowych od momentu wysyłki, a to dlatego że produkt był dostępny w magazynie. Natomiast wysyłka nastąpiła w 9 dni po złożeniu zamówienia. W sklepie Brownells trzeba uważać na produkty, które są dostępne "Na zamówienie", bo można czekać na nie naprawdę długo. Uroki zamawiania z USA. Wcześniej zamówiłem inny chwyt, ale po miesiącu oc...